Komplementarusz? Pytasz kto to?

Pierwsze skojarzenie możesz mieć z komplementami 😉 Jednak to nie ten trop.

Jak możesz przeczytać w moim wcześniejszym wpisie komplementariusz jest to jeden ze wspólników sp.k.[1] Jeśli  jesteś, albo zamierzasz nim być w spółce komandytowej musisz wiedzieć, że:

  • odpowiadasz za zobowiązania spółki bez ograniczeń. Te podatkowe, administracyjne oraz gospodarcze;
  • reprezentujesz waszą spółkę komandytową. Bardziej po ludzku to ty w jej imieniu podpisujesz umowy, zlecenia, zatrudniasz, zwalniasz, udzielasz pełnomocnictw, odwołujesz je, podpisujesz pisma i korespondencję etc. A jeszcze dosadniej – ciągniesz wasz wspólny biznes, jak ten wózek, jako ten który się na tym zna i wie gdzie i jak go pokierować;
  • twoje nazwisko może być w nazwie spółki, a jeśli jesteś jedynym komplementariuszem to musi w niej być. O tym jak skonstruować nazwę spółki komandytowej, przeczytasz w jednym z kolejnych wpisów. Jest to proste, jednak trzeba z tym uważać!

Z jednej strony zdecydujesz o tym w jakim kierunku i jak będzie działała wasza firma. Z drugiej jednak, możesz ponieść srogie konsekwencje porażki. Naturalnie nie dzieje się to od razu. Nawet jeśli sprawy spółki zaczynają iść źle, istnieją sposoby by ograniczyć twoją odpowiedzialność własnym majątkiem za długi spółki, a nawet zgodnie z prawem całkowicie jej uniknąć. O tym napiszę przy okazji jak wyjść ze spółki, albo zakończyć jej działalność w mniej lub bardziej kontrolowany sposób.

Co ciekawsze i często stosowane, komplementariuszem w sp.k. może być spółka z ograniczoną odpowiedzialnością. Domyślasz się już dlaczego tak się dzieje?

Ochrona przed długami?

I tu Cię zaskoczę. Zapewne spora część sp.k. z udziałem sp. z o.o. jest zakładana właśnie po to by minimalizować ryzyko odpowiedzialności w wypadku gdy biznes się nie powiedzie. Jednak nie jest to główna przyczyna. Co nią jest?

Podatki.

O tym co i jak może być rozliczone podatkowo w spółce komandytowej w tym twoje dochody komplementariusza poświęcę nie jeden wpis 😉

Jeśli wcześniej będziesz miał o to pytania – już wiesz do kogo pisać 😉

[1] sp.k. – powszechnie stosowany skrót od spółki komandytowej

Zbigniew Korsak
Podobne artykuły

  1. Alina pisze:

    Ciekawe. Cały czas śledzę i uczę się. Czekam niecierpliwie na kolejme obiecane wpisy.

  2. Maja pisze:

    Witam!
    Gratuluję pomysłu na bloga. Przyznam, że cieszy mnie czytanie publikacji prawniczych napisanych w przystępny sposób – tak dla ludzi. Chciałabym zapytać o kwestię sp. z o.o. w organizacji jako komplementariusza. Zdaję sobie sprawę, że sp. z o.o. w organizacji może zawierać umowy, zaciągać zobowiązania itp. Zastanawia mnie jednak czy taka spółka może się stać komplementariuszem? Dochodzę do wniosku, że teoretycznie tak. Ale, czy próba zarejestrowania w KRS spółki komandytowej, w której komplementariuszem będzie sp. z o.o. w organizacji (nie posiadająca numeru KRS itp.) będzie praktycznie możliwa? Będę wdzięczna za odpowiedź.
    Maja

    • Dziękuję za dobre słowo i ciekawe pytanie.
      Moim zdaniem brak jest przeciwwskazań by sp. z o.o. w organizacji zawarła umowę spółki komandytowej. Pewna niedogodność powstanie na etapie rejestracji sp.k. KRS zarejestruje ,,ABC sp. z o.o. w organizacji sp.k.” – jak to brzmi?
      Po zarejestrowaniu sp. z o.o. trzeba wyprostować nazwę sp.k. Przy obecnej dostępności S 24 (sp. z o.o.) rejestrowana przez internet, moim zdaniem łatwiej, taniej i szybciej jest zarejestrować sp. z o.o. przez internet, a później zaparkować ją w sp.k.
      Pozdrawiam
      Zbigniew Korsak

  3. Ewa pisze:

    Dzień dobry,

    planuję założyć spółkę komandytową ze sp. z o.o. jako komplementariuszem. Chcę prowadzić sama spółkę, na wspólnika wezmę mamę. Czy lepiej abym wpisała siebie jako komandytariusz osobę fizyczną czy pozostając na działalności gospodarczej?
    Czy może mi Pan doradzić jaki najkorzystniejszy powinien być podział procentowy zysku i odpowiedzialności abym ja sama mogła czerpać zyski i jednocześnie ponosić ograniczoną odpowiedzialność.
    Bardzo dobry blog – gratuluję. 🙂

    Ewa

    • Gratuluję pomysłu i planu. To dobra decyzja.
      Dziękuję za dobre słowo.
      Komentarz zawiera zbyt mało informacji bym mógł udzielić pełnej odpowiedzi.
      Jeśli jest Pani zainteresowana proszę o kontakt, choćby przez formularz dostępny na stronie.
      Pozdrawiam
      Zbigniew Korsak

  4. Hubert pisze:

    Witam serdecznie,
    po zapoznaniu się niektórymi wpisami postanowiłem do Pana napisać o poradę.
    W firmie w której pracuję jako można powiedzieć że podwykonawca
    – wcześniej pracowałem w oparciu o umowę o pracę teraz jako firma – umowa o współpracy
    (umowa o pracę została zakończona przed założeniem firmy)
    właściciel tej firmy – mój szef
    zakłada 2 firmę (spółkę z .o.o spółkę komandytową)
    i zaoferował mi stanowisko prokurenta.
    Teraz moje pytanie jest następujące:
    czy ja jak prowadzę swoją własną działalność mogę być prokurentem??
    czy prokurentem mam być jako osoba fizyczna czy jako firma ??
    jak będzie dla mnie bezpieczniej bądź lepiej finansowo jeśli chodzi o zarobki.
    Czy prokurent poza tym że jest specjalnym pełnomocnikiem w jakiś sposób odpowiada
    w razie powinięcia się nogi spółce??
    Bardzo proszę o odpowiedź. Muszę do poniedziałku podjąć decyzję.
    Pozdrawiam Hubert

    • Dzień dobry,
      dziękuję za pytania. Komentarz nie jest miejscem do udzielania indywidualnych porad prawnych. Szczególnie na tak głębokie i ważne pytania.
      Jeśli jest Pan zainteresowany moimi usługami, proszę skorzystać z zakładki kontakt.
      Pozdrawiam
      Zbigniew Korsak

  5. Patryk pisze:

    Czy w dwóch spółkach komandytowych może występować ten sam komplementariusz np. jedna spółka z ograniczoną odpowiedzialnością?

  6. Dzień dobry!
    Pytanie, a nawet dwa, mam trochę spoza prawa.
    Wiem, że w firmach formy prawnej na język obcy nie tłumaczymy. Jak jednak według Pana byłoby najlepiej wyrazić po angielsku „spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowa”, czyli temat przez Pana poruszany w blogu?
    I drugie, a może raczej pierwsze, pytanie: Na ile skasuje mnie Pan za odpowiedź? 🙂
    Serdecznie pozdrawiam.
    Michał Obrębski

  7. Robert pisze:

    Proszę o informację jaka jest odpowiedzialność majątkowa prezesa sp. k. w której skład wchodzi sp. z o.o. i co kiedy prezesem sp. komandytowej jest ta sama osoba co w sp. z o.o.

    • @Robert
      Dziękuję za pytanie. Bardzo dobre pytanie.
      Krótko prezes zarządu sp. z o.o., która jest komplementariuszem w sp.k. odpowiada …. jak prezes sp. z o.o.
      W sp.k. nie ma prezesa. Są wspólnicy.
      Jeśli czas i klienci pozwolą popełnię o tym wpis.
      Pozdrawiam
      Zbigniew Korsak

  8. Sebastian pisze:

    Dzień dobry. Mam pytanie dotyczące komplementariusza będącego spółką z o.o.
    Czy przesyłka polecona, adresowana (na kopercie) do spółki z o.o., ale zawierająca w treści listu – jako odbiorcę – spółkę komandytową, i podjęta na poczcie przez (jedynego) członka zarządu spółki z o.o., jest skutecznie doręczona do spółki komandytowej?

    Mam nadzieję że kwestia jest łatwa i nie wymaga skomplikowanej porady prawnej. 🙂
    Serdecznie pozdrawiam!

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *