Jeśli jesteś wspólnikiem spółki komandytowej, musisz pamiętać o ciążących na niej obowiązkach.

Księgi rachunkowe i sprawozdanie finansowe.

Z woli naszego nieszczęsnego ustawodawcy spółka komandytowa, ma obowiązek prowadzenia ksiąg rachunkowych i sporządzenia sprawozdania finansowego. Za ich prowadzenie odpowiada ,,kierownik jednostki”. A zrozumialej, w przypadku sp.k. – komplementariusze prowadzący sprawy spółki.

Termin sporządzenia sprawozdania finansowego.

Sprawozdanie musisz sporządzić w ciągu trzech miesięcy od dania bilansowego.  Dla spółki komandytowej będzie to liczone od 31 grudnia. Z tego wniosek, że taki dokument za rok poprzedni musi powstać do końca marca kolejnego roku kalendarzowego. Sprawozdanie podpisują komplementariusze i osoba prowadząca księgi rachunkowe spółki.

Badanie sprawozdania finansowego sp.k. przez biegłego rewidenta.

Jakby tego było mało, Twoja spółka może mieć obowiązek poddania sprawozdania  finansowego badaniu przez biegłego rewidenta. Czy zawsze? Na całe szczęście nie. Obowiązek taki ma miejsce jeśli Twoja spółka za ostatnie dwa lata obrotowe spełni co najmniej dwa z następujących warunków:

  • średnioroczne zatrudnienie w przeliczeniu na pełne etaty wyniosło co najmniej 50 osób,

  • suma aktywów bilansu na koniec roku obrotowego stanowiła równowartość w walucie polskiej co najmniej 2 500 000 euro,

  • przychody netto ze sprzedaży towarów i produktów oraz operacji finansowych za rok obrotowy stanowiły równowartość w walucie polskiej co najmniej 5 000 000 euro.

Jak się zapewne domyślasz, obowiązek ten dotyczy spółek komandytowych prowadzących działalność na większa skalę. Dodatkowym obowiązkiem dla spółek których sprawozdanie musi być badane przez rewidenta, jest konieczność publikacji takiego dokumentu w Monitorze Sądowym i Gospodarczym. Jeśli korzystasz ze starszych źródeł, w tym artykułów w internecie, możesz natrafić na obowiązek publikacji Monitorze Polskim B. Traktuj to jako ciekawostkę historyczną. Został on zniesiony od 1.01.2013 r.

Zatwierdzenie sprawozdania finansowego spółki komandytowej.

Sprawozdanie finansowe sp.k., podlega zatwierdzeniu przez wspólników w drodze uchwały. Powinno to mieć miejsce w terminie 6 miesięcy od dnia bilansowego, czyli do 30 czerwca.

Złożenie sprawozdania finansowego do KRS.

Kolejnym obowiązkiem związanym z rachunkowością spółki komandytowej, jest złożenie do KRS-u:

  1. Rocznego sprawozdania finansowego sp.k.;
  2. Odpisu uchwały wspólników sp.k. o zatwierdzeniu sprawozdania finansowego;
  3. Opinii biegłego rewidenta – o ile była sporządzona;

UWAGA. Obowiązek ich złożenia ciąży na komplementariuszach. Powinni oni powyższe dokumenty złożyć do KRS-u w terminie 15 dni od zatwierdzenia sprawozdania finansowego. Rzut oka na kalendarz podpowiada, że ostatecznym terminem złożenia jest 15 lipca.

Jak złożyć sprawozdanie finansowe i pozostałe dokumenty?

Musisz wypełnić stosowny formularz KRS, dołączyć do niego sprawozdanie, uchwałę. Wniosek opłacić i złożyć w sądzie.

Jakie formularze KRS muszę wypełnić przy składaniu sprawozdania finansowego spółki komandytowej?

KRS-Z30 ,,Wniosek o zmianę wpisu w  Krajowym Rejestrze Sądowym SPRAWOZDANIA FINANSOWE I INNE DOKUMENTY”. Link do formularza odnajdziesz tu.

Ile kosztuje złożenie do KRS sprawozdania finansowego spółki komandytowej?

Opłata sądowa za wpis w rejestrze przedsiębiorców KRS wzmianki o przyjęciu dokumentów 40,00 zł.

Opłata za ogłoszenie w Monitorze Sądowym i Gospodarczym 100,00 zł.

Razem: 140,00 zł

Płatne przelewem na rachunek sądu rejestrowego, albo bezpośrednio w kasie sądu, albo znakami opłaty sądowej.

Co jest najistotniejsze z tego wpisu?

  • Spółka komandytowa ma obowiązek prowadzenia tzw. pełnej rachunkowości;
  • Komplementariusze odpowiadają za sporządzenie i złożenie do KRS-u sprawozdania finansowego sp.k.;
  • Przy przekroczeniu określonej skali działalności spółki komandytowej, jej sprawozdanie musi zbadać biegły rewident, a dodatkowo musi ono być opublikowane w Monitorze Sądowym i Gospodarczym;
  • Ostateczny termin złożenia sprawozdania finansowego sp.k. i pozostałych dokumentów do KRS za dany rok obrotowy, to 15 lipca kolejnego roku;

W związku z tym masz jeszcze trochę czasu na spełnienie powyższych wymogów w swojej spółce za rok obrachunkowy 2013 r.

Czy ktoś widział Dziub Dziuba? Czyli poświadczenie podpisu wspólnika przez pracownika sądu.

Za moich dziecinnych lat bardzo popularna była piosenka ,,Dziub Dziub”. Lekka melodia z wesołym tekstem o zagadkowym Dziub Dziubie. Co to ma wspólnego z prawem i spółkami?

Przy mozolnym kształceniu prawników, uczą nas wielu konstrukcji i rozwiązań teoretycznych, które….. ciężko spotkać w praktyce. Moim faworytem jest hipoteka na hipotece, której poszukuję i jeszcze nie widziałem na oczy 🙂

Jednym z takich Dziub Dziubów prawniczych był dla mnie długo wzór podpisu wspólnika, prokurenta, członka zarządu jaki musi być złożony w aktach rejestrowych spółki – poświadczony przez pracownika sądu. Poświadczenie podpisu przez notariusza jednak zdecydowanie dominuje w obrocie.

Zawsze się zastanawiałem jak wygląda jego odpowiednik zrobiony przez pracownika sądu rejestrowego?

Aż pewnego dnia…

niespodziewanie

przeglądając jakieś akta……

BUM – znalazłem!

Wygląda on tak:

wzór podpisu

Jak to wygląda w aktach KRS spółki? Na kartce formatu A4 jest odciśnięta pieczęć (niebieska). Zamazane pola były wypełnione odręcznie. Na dole po prawej podpis złożył wspólnik. To mieszkało akurat w aktach KRS spółki jawnej.

Ot taka praktyczna ciekawostka. Być może współcześnie złożenie wzoru podpisu wygląda już inaczej.

A jaka z tego informacja jest dla Ciebie? Jeśli rejestrujesz spółkę komandytową, albo inną, zawsze możesz poświadczyć wzór podpisu przed pracownikiem sądu.

Ile kosztuje założenie spółki komandytowej?

Wpisy dotyczące kosztów rejestracji sp.k. są przez Was najchętniej czytane na moim blogu. Informacje na ten temat zebrałem w całość i przygotowałem eBooka, którego możesz klikając na link.

Opracowanie przygotowałem w sposób możliwie ogólny, tak by dało Ci zarys sprawy kosztów rejestracji spółki. Pamiętaj trzeba go dostosować do konkretnego pomysłu na spółkę.

Jeśli masz pytania, uwagi, spostrzeżenia – to podziel się nimi 🙂

Jeden z czytelników bloga Pan Patryk, pod wpisem ,,Jak zmienić skład osobowy spółki komandytowej?” zadał bardzo ciekawe pytanie:

,,Czy można zmienić podział udziałów w zyskach w spółce komandytowej? Obecnie mam 95% udziałów a 5% ma spółka z o.o. (której jestem jedynym udziałowcem). Chciałbym 10% ze swoich udziałów oddać bratu. Jest to wykonalne?”

Jeśli dobrze zrozumiałem pytanie Pana Patryka, to chce on odstąpić (sprzedać, darować etc.) swojemu bratu 10 % ze swoich udziałów w istniejącej spółce komandytowej. Czy i jak da radę to zrobić?

W podlinkowanym powyżej artykule pisałem o zmianie składu osobowego w sp.k. W skrócie pod pewnymi warunkami jest możliwe przeniesienie ogółu praw i obowiązków wspólnika spółki na osobę trzecią. Jeśli można całość, to czy można część?

I tu zaczynają się schody…..

Uczeni w piśmie prawnicy spierają się o możliwość procentowego zbycia udziału w spółce osobowej od lat. Dominują dwa poglądy:

  1. Szkoła falenicka – nie można tak zrobić. Ustawodawca jest mądry i racjonalny (akurat). Napisał że w spółce osobowej można przenieść tylko ,,ogół” praw i obowiązków. A jak tylko całość, to nie można części. Spółka osobowa zakłada stabilność jej składu, jak ktoś chce handlować udziałami to od tego ma spółki kapitałowe. Dodatkowo takie działanie ,,godzi w integralność udziału jako konglomeratu uprawnień o charakterze majątkowo – korporacyjnym i jest niedopuszczalne”.[1]
  2. Szkoła otwocka – można tak zrobić. Nie ma przepisu który zakazuje przeniesienia ułamka udziału w spółce osobowej. Ponieważ w prawie prywatnym, co nie jest wyraźnie zakazane jest dozwolone.  Tym bardziej jeśli umowa spółki i wspólnicy pozwalają na takie przeniesienie. Odchylenie świderskie zakłada jednak obowiązek wskazania jaki udział, czy procent może być w ten sposób przeniesiony.

Tyle prawniczego gadania i sporów doktrynalnych.

Jakie jest moje zdanie? Jeśli śledzisz moje wpisy, to nie zdziwisz się że skłaniam się ku opcji nr 2, bez odchylenia świderskiego. Z zastrzeżeniem, że umowa spółki komandytowej musi przewidywać taką operację i zgodzą się na nią pozostali wspólnicy. Ryzyko takiej operacji?

Referendarz sądowy rozpoznający wniosek o zmianę wpisu będzie zwolennikiem szkoły falenickiej i wniosek oddali. Tracisz czas, kasę na opłaty. Jak będziesz zdeterminowany z chęcią napiszę dla Ciebie skargę na postanowienie  referendarza. Jednak bez gwarancji, że sędzia który ją rozpozna będzie zwolennikiem szkoły otwockiej.

Dobrze Pan mecenas się wymądrzył, a Pan Patryk nie ma odpowiedzi na pytanie. Problem z nowym wspólnikiem sp.k. nierozwiązany.

Tak osiągnięcie stanu w którym do spółki komandytowej dołączy kolejny wspólnik jest możliwe, przynajmniej na dwa sposoby przez:

  • przeniesienie części udziału wspólnika spółki komandytowej na nowego wspólnika stosowną umową. Naturalnie z zastrzeżeniem że dopuszcza to umowa sp.k. i zgodzi się na to wspólnik. Opcja do wykorzystania jeśli zainteresowanych nie zraża ryzyko odmiennego zdania sądu rejestrowego i oddalenia wniosku o wpisanie nowego wspólnika;
  • przyjęcie do spółki komandytowej kolejnego wspólnika w drodze zmiany umowy spółki. Nowy wspólnik musi wnieść jakiś wkład do spółki. Wielkość udziału jest już tylko sprawą matematyki. Taka operacja musi być dopuszczalna przez umowę spółki.

Być może mój Czytelniku nie zgadasz się ze mną. Twoje prawo – napisz mi o tym e-maila, albo zostaw komentarz. Z chęcią poznam twoje zdanie 🙂

Uwaga na marginesie i uzupełnienie przedniego wpisu – jak widzisz dobre przygotowanie umowy spółki komandytowej przed jej podpisaniem jest dość ważne. Nie przewidzisz w niej wszystkiego, ale możesz zminimalizować konieczność jej wielokrotnej zmiany. A co ważniejsze oszczędzisz wycieczek i wydatków na notariusza oraz wpis kolejnych zmian w KRS.

[1] Postanowienie Sądu Okręgowego w Bydgoszczy z 13.05.2009 r., sygn. akt: VII Ga 23/09.

Autor wpisu bardzo lubi zarówno Falenicę i Otwock jak i rzekę Świder.  Terminy szkoła falenicka, szkoła otwocka są naleciałością instruktora żeglarstwa, nabytą przy uczeniu dwóch sposobów wykonania tego samego manewru jachtem.

Jednym ze sposobów powstania sp.k. jest przekształcenie spółki w spółkę komandytową.

Poniedziałkowo – podatkowo. Obiecywałem w wielu poprzednich wpisach, napisać więcej o podatkach w spółce komandytowej.

Dziś o konsekwencjach podatkowych przekształcenia spółki w sp.k. na gruncie podatku od czynności cywilnoprawnych (PCC).

Zmiana umowy spółki podlega opodatkowaniem PCC stawką 0,5 %.  Na potrzeby tego podatku za zmianę umowy spółki uważa się:

  • przekształcenie spółki:
  • podział spółki;
  • łączenie spółek;

jeśli ich rezultatem jest zwiększenie majątku spółki lub podwyższenie kapitału zakładowego. Jak pewnie wiesz w sp.k. nie ma kapitału zakładowego. Interesuje więc nas tylko ewentualne zwiększenie majątku spółki.

Podstawą opodatkowania – czyli tym od czego policzysz podatek od przekształcenia spółki – jest wartość wkładów do spółki osobowej powstałej w wyniku przekształcenia.

Jaki płynie z tego wniosek?

Jeśli przekształcasz inną spółkę w spółkę komandytową to czynność ta będzie podlegała podatkowi od czynności cywilnoprawnych tylko wówczas, jeśli doprowadzi to do zwiększenia jej majątku. Jeśli przekształcenie nie prowadzi do zwiększenia jej aktywów, nie musisz płacić PCC.

Tak wypowiedział się między innymi Dyrektor Izby Skarbowej w Bydgoszczy 18.04.2014 r. – ITPB2/436-13/14/DSZ w interpretacji indywidualnej. Sprawa dotyczyła przekształcenia spółki jawnej w sp.k. bez zmiany majątku spółki, a jedynie ze zmianą formy prawnej prowadzonego biznesu.

1 11 12 13 14 15 19 Strona 13 z 19