Z jaką datą skuteczna jest zmiana komplementariusza? Zmiany w spółce komandytowej są normalną częścią ,,życia spółki”. Część z nich wymaga zmiany treści umowy Twojej spółki. Wspominałem o tym szerzej tu. Możesz dokonać takich zamian właśnie w tym okresie. Wynika to z tego, że skoro i tak sp.k. ma obowiązek złożenia sprawozdania finansowego, musisz wypełnić formularze, zapłacić, to możesz od razu zgłosić do KRS zmiany w umowie spółki komandytowej. Jak zawsze przy zmianach w umowie możesz mieć sporo pytań. Jednym z nich jest wątpliwość, z jaką datą skuteczna jest zmiana komplementariusza
Był wiosenny, ciepły i pachnący zielenią dzień. Koniec kwietnia przyniósł jak co roku eksplozję roślinności. Rozgrzane, napięte powietrze wraz z ciemnymi chmurami i pomrukiem widnokręgu, zwiastowały burzę…. Tymczasem kalendarz prężnego przedsiębiorcy wykazywał na świętego VAT-a, może błogosławionego ZUS-a, a być może srogiego PIT-a. Cisza i bezruch powietrza, były widomym znakiem nadciągającego deszczu. Skończyłeś rozliczenie miesięczne/kwartalne, któregoś z podatków, albo innych danin. Być może dzięki umiejętności delegowania zadań zrobił to za Ciebie księgowy. Pod uderzeniem wiatru liście drzew zaszeleściły, uginając się wraz z gałęziami. Gdzieś dalej błysnęło… Po całym solidnie przepracowanym
Sp. z o.o. sp.k. co to takiego? Sporo kropek i dziwnych literek. Być może kiedyś przeglądając jakąś ofertę, albo wyrzucając paragon z supermarketu taki skrót rzucił Ci się w oczy? O co więc chodzi? Taki skrót, jako element nazwy spółki komandytowej pojawi się tam gdzie jej komplementariuszem (wspólnikiem) jest spółka z ograniczoną odpowiedzialnością. Dziwne? Może i tak, ale takich spółek jest na rynku całkiem sporo. Taka konstrukcja łączy ze sobą optymalizację podatkową i ogranicza odpowiedzialność. Na największe ryzyko wystawiony jest komplementariusz. Drobne zamieszanie dla Ciebie jako kontrahenta takiej spółki, albo
Planujesz założyć spółkę komandytową? Co możesz, ba powinieneś zrobić wcześniej? Coś czego nie zrobi za Ciebie nawet najlepszy prawnik? Plan. Plan i pomysł. Zakładam że przemyślałeś i uzgodniłeś ze wspólnikami wasz pomysł na biznes. Jeśli nie, przeanalizujcie go dwa, a nawet trzy razy nim zabierzecie się za przymiarkę do umowy spółki. Dlaczego? Przecież ,,będzie dobrze”, ,,uda się”. Zapewne. Życzę Ci z całego serca by Twój interes przebiegał gładko i pomyślnie. Zamówienia i płatności niech płynął szerokim i terminowym strumieniem. Reklamacje z kontrolami administracji omijają was szerokim łukiem. Termin płatności danin (świętego
