Chcesz założyć spółkę. Gratulacje. Dobra i odważna decyzja. Zapewne już wiesz, że musisz podpisać taki dokument jak umowa spółki. Może korzystasz z gotowego wzoru umowy. Może pomaga Ci prawnik. A może ambitnie piszesz ją sam? Nazwa spółki – jest. Siedziba spółki – określona. Wspólnicy spółki – wskazani. Wkłady do spółki – opisane. Przedmiot działalności – razem ze wspólnikami stwierdziliście, że będziecie handlować zielonymi jabłkami na straganie, sprzedawanymi z drewnianych skrzynek. W pierwszym porywie i odruchu chcecie właśnie tak określić przedmiot działalności spółki. i tu zaczynają się schody….. Jeśli już prowadzisz
Jakiś czas temu licznik odwiedzin bloga przekroczył 1000 wejść! Powinienem to jakość uczcić, a kompletnie przegapiłem ten moment w wirze między sądem, biurem i wizytą u klienta….. Dziękuje Ci mój czytelniku, za każde wejście, komentarz, czy bezpośrednią wiadomość do mnie. Jeśli jest coś co Cię szczególnie interesuje odnośnie spółki komandytowej, albo masz problem prawny w twojej działalności to napisz do mnie.
Prowadzisz biznes. Ty i Twój/Twoi współpracownicy. Każdy z was ma osobną działalność gospodarczą. Macie lokal, magazyn, kupiony sprzęt. Współpracujecie z zaufanymi dostawcami. Wasze usługi/towary kupuje zadowolony i stabilny krąg klientów, który się poszerza. Być może jeden z was jest na tyle odważny, że zatrudnia pracowników na etat. Podpisane umowy. Zrealizowane kontrakty. Całość hula aż miło. Terminowe zamówienia. Przyzwoicie zrealizowane płatności. Być może umowy podpisuje i faktury jeden z was. Później refakturujecie zysk między sobą. Działa? Pewnie że działa. Gdzie będziesz za rok, dwa, pięć lat? Będziesz współpracował z tymi samymi
Sp. z o.o. sp.k. co to takiego? Sporo kropek i dziwnych literek. Być może kiedyś przeglądając jakąś ofertę, albo wyrzucając paragon z supermarketu taki skrót rzucił Ci się w oczy? O co więc chodzi? Taki skrót, jako element nazwy spółki komandytowej pojawi się tam gdzie jej komplementariuszem (wspólnikiem) jest spółka z ograniczoną odpowiedzialnością. Dziwne? Może i tak, ale takich spółek jest na rynku całkiem sporo. Taka konstrukcja łączy ze sobą optymalizację podatkową i ogranicza odpowiedzialność. Na największe ryzyko wystawiony jest komplementariusz. Drobne zamieszanie dla Ciebie jako kontrahenta takiej spółki, albo
Chcesz założyć a może już prowadzisz spółkę komandytową? Czy ciekawiło Cię kiedyś ile spółek komandytowych jest w Polsce? Odpowiedź: 14.482. Tyle sp.k. jest zarejestrowanych w KRS. Wliczając w to spółki w likwidacji, upadłości i nieaktywne. Stan na dzień 6.03.2014 r. Wcale nie tak mało!