Sp. z o.o. sp.k. co to takiego? Sporo kropek i dziwnych literek. Być może kiedyś przeglądając jakąś ofertę, albo wyrzucając paragon z supermarketu taki skrót rzucił Ci się w oczy? O co więc chodzi? Taki skrót, jako element nazwy spółki komandytowej pojawi się tam gdzie jej komplementariuszem (wspólnikiem) jest spółka z ograniczoną odpowiedzialnością. Dziwne? Może i tak, ale takich spółek jest na rynku całkiem sporo. Taka konstrukcja łączy ze sobą optymalizację podatkową i ogranicza odpowiedzialność. Na największe ryzyko wystawiony jest komplementariusz. Drobne zamieszanie dla Ciebie jako kontrahenta takiej spółki, albo
Planujesz założyć spółkę komandytową? Co możesz, ba powinieneś zrobić wcześniej? Coś czego nie zrobi za Ciebie nawet najlepszy prawnik? Plan. Plan i pomysł. Zakładam że przemyślałeś i uzgodniłeś ze wspólnikami wasz pomysł na biznes. Jeśli nie, przeanalizujcie go dwa, a nawet trzy razy nim zabierzecie się za przymiarkę do umowy spółki. Dlaczego? Przecież ,,będzie dobrze”, ,,uda się”. Zapewne. Życzę Ci z całego serca by Twój interes przebiegał gładko i pomyślnie. Zamówienia i płatności niech płynął szerokim i terminowym strumieniem. Reklamacje z kontrolami administracji omijają was szerokim łukiem. Termin płatności danin (świętego